Ametyst a ozdoby polskich królewskich rodów cz. II

Najbardziej jednak interesującym obszarem poszukiwań na Dolnym Śląsku były góry, uznawane od dawien dawna za siedlisko wszelkich skarbów. Podobno góry Dolnego Śląska penetrowali w poszukiwaniu skarbów Kreteńczycy już 2000 lat p.n.e., a w okresie IV -III wieku p.n.e. – Celtowie. We wczesnym średniowieczu miejscowa ludność słowiańska odbudowywała stare celtyckie szyby w poszukiwaniu złota i drogich kamieni. Późniejsze najazdy tatarskie spowodowały upadek górnictwa na tych terenach. Ponowne poszukiwania i eksploatację drogocennych kamieni i kruszców rozpoczęto w XII wieku za sprawą przybyszów z dalekich stron, przeważnie z zachodu i południa. Tradycyjnie zwano ich Walończykami lub Walonami, gdyż w średniowieczu oznaczało to ludzi pochodzenia francuskiego lub włoskiego. Już od XVI wieku na Śląsku słowo Wale lub Walone oznaczało każdego poszukiwacza skarbów, bez względu na jego narodowość. Legendy i przesądy poszukiwaczy przetrwały do naszych czasów.

Sudetami już od XV wieku interesowali się specjaliści włoscy, głównie Wenecjanie, a także Niemcy i Czesi, mający doświadczenia z wydobywania kamieni szlachetnych w Górach Harcu czy Górach Kruszcowych. Poszukiwanie drogich kamieni, złota i innych użytecznych kopalin prowadziła też miejscowa ludność słowiańska.

Szczególnie obłowili się na terenie Dolnego Śląska Włosi. Wydobywali przecież złoto, kamienie szlachetne i półszlachetne. Szafiry i rubiny szlifowano do sławnej biżuterii, kryształy górskie, ametysty, granaty, topazy, turmaliny i jaspisy wykorzystywano do słynnych mozaik florenckich podobno kwarce górskie służyły do wyrobu znanego szkła z Murano.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>