Apoloniusz Kędzierski i Vlastimil Hoffmana

A „bajecznie kolorowe” dziewczyny i baby wiejskie Włodzimierza Tetmajera? Z jedną spośród panien spod strzechy bronowickiej – Hanią ożenił się sam Włodzimierz z drugą – Jagusią – Lucjan Rydel – potomek pani radczyni krakowskiej, trzecia – Marysia zaręczona była również z malarzem Ludwikiem de Laveaux, wcześnie zmarłym na gruźlicę. Jego widmo pojawia się przed młodą mężatką podczas „Wesela” Rydlów według Wyspiańskiego. A dziesiątki chłopek w bar- wistych zapaskach, podających wodę koniom beliniaków z obrazów Wojciecha Kossaka, obowiązkowo kupowane do mieszczańskich saloników w latach II Rzeczypospolitej.

Apoloniusz Kędzierski namalował cykl akwarel ilustrujących „Chłopów”, w których przejawia się jego zauroczenie wiejskimi koralami i chłopskimi pięknościami. Młoda małżonka starego Boryny oraz jego córka miały liczne poprzedniczki na płótnach tego utalentowanego malarza, dziś przeżywającego swoisty renesans – nie tylko w postaci obecności na wystawach, ale także w formie reprodukcji w reprezentacyjnych kalendarzach na eksport.

Można też przypomnieć twórczość Vlastimila Hoffmana, którego wdzięczne Madonny udają zwykłe chłopki w kwiaciastych chustkach i wspaniałych koralach. Zapewne obrazy te nie mają wartości starych ikon czy XVII-wiecznych wizerunków Marii, otoczonej aniołkami, ale ileż są bliższe zwykłemu człowiekowi.

U wielu dobrze sytuowanych przedstawicieli tzw. wolnych zawodów przed II wojną światową można było zobaczyć wspaniale sceny rodzajowe i portrety wiejskich piękności, głównie rodem spod Kołomyi i spod Zakopanego. Wyszły one spod pędzla miłośnika góralszczyzny Władysława Jarockiego (zięcia Jana Kasprowicza). Nieodzownym elementem barwnego ludowego stroju, przyciągającego oczy męskie były sznury czerwonych korali…

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>