Berossos

Z jego pism astrologicznych korzystano dość często w starożytności. Autorzy rzymscy przytaczali objaśnienia tajemniczego Chaldejczyka o zaćmieniach księżyca.

Berossos uważał, że księżyc jest kulą w połowie jak metal wypaloną do białości, w połowie zaś lazurową. Stroną białą siłą sympatycznego pociągu zwraca się ku słońcu, a część lazurowa dąży ku powietrzu i Ziemi.

Rzymianie, tacy jak Seneka czy Justynian, uważali go za nosiciela tajemnic boga Baala – Marduka, a nawet ojca słynnej wieszczki Sybilli Babilońskiej, tej samej, która przyniosła królowi Tarkwiniu- szowi księgi sybillińskie. O ile jednak znamy jego dzieła historyczne, o tyle nie dotrwały do naszych czasów astrologiczne dzieła Berossosa, mimo że w różnych starych rękopisach rzymskich znajdujemy ślady ze wspomnianych dzieł.

Siedem planet odkrytych przez Sumerów i Babiloriczyków rozpoczęło niebywałą karierę „siódemki” jako symbolu rozlicznych i wielce tajemniczych spraw, choćby siedmiu pieczęci tajemnicy, siedmiu bram do „krainy bez powrotu”, aż do naszej „szczęśliwej siódemki” przez baśniowe wstępy – za siódmą górą… za siódmą rzeką… Siódemka miała się często pojawiać w magii i religii.czego dowodem może być np. słynny obrzędowy 7-ramienny świecznik Żydów w świątyni.

Jak wiadomo, tydzień składa się z 7 dni, a poszczególnymi dniami opiekowały się poszczególne planety, co zresztą legło u podstaw wielu przesądów, związanych z kolejnymi „opiekunkami” owych dni. I tak nie zaczyna się ważnych prac lub podróży w poniedziałek, natomiast lubimy otrzymywać pieniądze w ten właśnie dzień. Nie puszczano krwi we wtorek, umawiano się chętnie na miłosne spotkania w piątek itp.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>