Bursztynowe skarby

Z bursztynu sporządzono sztuczne piżmo – pachnidło ulubione od setek lat. Miało ono ponoć szczególny powab erotyczny, podobnie jak jantarowe paciorki pięknie odbijające się od mlecznobiałej, gładkiej skóry szyi i piersi Greczynek i Rzymianek. Talizmany nader chętnie robiono z bursztynów niezwykłej barwy, jak np. zielona, bądź z okazów zawierających inkluzje, czyli wtręty w postaci utrwalonych listków czy owadów. Okazy takie osiągały najwyższe ceny. Rzymski epigramista Marcjalis tak pisał o mrówce w bursztynie:

– Mrówka po faetańskiej biegając drzewinie,

– Naraz w lepkim zakrzepnie bursztynowym płynie,

– Wzgardzana, póki życia cieszyło ją tchnienie.

– Teraz – po śmierci – nagle podskoczyła w cenie.

W archeologicznych zbiorach naszych muzeów można zobaczyć różne bursztynowe skarby – jak choćby warsztat przedhistorycznego bursztyniarza z Biskupina, czy też ozdoby z X – XIII wieku odnalezione w mieście książęcym wczesnodziejowego Gdańska. Są wśród nich paciorki, krzyżyki, ale i amulety. Wśród nich zwraca szczególną uwagę młoteczek pogańskiego boga Thora.

Ów amulet wskazuje na niezmiernie ciekawą funkcję naszego złocistego bursztynu. Thor, to w mitologii skandynawskiej i germańskiej pierworodny syn Odyna – władcy Olimpu północnego. Thor, zbrojny w Młot, Pas oraz Żelazną Rękawicę, pierworodny pierwszego wśród Azów w niebiańskim Asgardzie opiekował się domem i rodziną, urodzajem i trzodą. Ożeniony był z chłopką Sif, reprezentującą ziemię, a jego słynny młot – Mjóllur stał się symbolem zarówno pioruna, jak i fallusa. Czciciele Mjóllura posługiwali się miniaturami młota, w tym także bursztynowymi talizmanami. Miały im pomagać w walce z przeciwnikami oraz w zapasach miłosnych.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>