Mistyka bursztynowa cz. II

Opustoszały mury Malborka – brakuje tam dziś eksponatów, mogących ukazać ucisk mieszkańców ziem nadwiślańskich przez teu- tońskich rycerzy z krzyżami na płaszczach. Pokazano tam wyroby bursztynników gdańskich i królewieckich, korale pięknych Kurpianek, kabinety i szkatuły, puzderka i różańce, poza tym także najstarsze przęśliki bursztynowe, talizmany, ale i współczesną artystyczną biżuterię bursztynową, stanowiącą prawdziwe dzieła sztuki. Prawdziwi znawcy jantaru kupują ją nie tylko dla kobiet, lecz po to, by dołączyć piękne wyroby do swych kolekcji.

Kupujący bursztynowe drobiazgi czynią to z różnych pobudek. Jedni, bo lubią się wpatrywać w mgiełki czy też tajemnicze fluidy wewnątrz niektórych okazów i oczywiście traktując owe nabytki jak talizmany, nosząc je przy sobie w ważnych momentach życiowych. Niektórzy kupują torebki okruchów bursztynowych, by sporządzać lecznicze nalewki lub balsamy.

Medycyna ludowa miała dla bursztynu jeszcze szersze zastosowanie: i tak rozgrzanym bursztynem wyciągano pyłki zaprószone do oczu. Nalewką jantarową leczono suchoty. Tarty na miazgę zażywano – jak tabakę – na katar. Płaskie krążki lub ogładzone obrączki bursztynowe dawano do gryzienia ciężko ząbkującym maleństwom. Podany jako kadzidło bursztyn dezynfekował pomieszczenia przy ciężkich chorobach. Noszony stale na szyi zapobiegał bólom głowy, a dzieci chronił przed konwulsjami. Wyjątkowo duże lub piękne okazy bursztynu przynosiły szczęście swym właścicielom, zwłaszcza wtedy, gdy zamknięty w bursztynie owad czy też inny stwór dawał się rozpoznać. Taki okaz nadawał się wyjątkowo do magii, bo inkluz musiał służyć właścicielowi, gdy nie czyni! tego – palono bryłkę w kościele podczas nabożeństwa. Ofiarowany odpowiedni bursztyn pannie młodej zapewnia! płodność, i to sprawiał, że rodzili się sami synowie.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>