Muzeum Wnętrz w zamku w Pieskowej Skale

Damy w koralowych garniturach malowali artyści w różnych epokach i różnych krajach. W Muzeum Wnętrz w zamku w Pieskowej Skale można poczuć władzę pewnej dosyć diabelsko wyglądającej roznegliżowanej piękności, przybranej w korale. Wizerunek ten kryje w sobie tajemnicę rodu i artysty – malarza, jako że personel muzeum nie zna (może nie chce zdradzić) ani nazwiska owego XVIlI-wiecznego pono wampa, ani też proweniencji wizerunku. Może owa dziwna dama wywiera tak magiczny wpływ na swe stałe otoczenie, iż nie chce ono ujawnić żadnego sekretu pięknej diablicy?

Gdybyśmy mogli stworzyć ogromny album wizerunków piękności polskich, to poczesne miejsce musiałyby tam zająć damy w koralach, a wśród nich dwa portrety z zasobów Galerii Malarstwa we Lwowie: jeden to portret arystokratki, namalowany przez F. Winterhaltera, modnego swego czasu malarza europejskich dworów. Drugi – to piękny portret Marii Sawiczewskiej rodzonej siostry Artura Grottgera, sportretowanej przez kolegę brata — L. Loefflera. Przy czarnej balowej sukni młodej kobiety wspaniały garnitur koralowy podkreśla jej delikatną urodę i wytworny wdzięk.

Bogate damy w XIX wieku uznały zresztą korale za zbyt tanie i pospolite, by się w nie ustroić, chociaż nadal nader chętnie zakładały kamee misternie rżnięte w koralu. Dawano także biżuterię z korali młodym panienkom, zwłaszcza kolczyki i koralowe paciorki, spięte obowiązkowo efektowną złotą spinką.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>