Połyskliwość perły

Czas na odsłonięcie tajemnic kropli księżycowej poświaty. Okazuje się, że pod koniec XX wieku tajemnice te można przełożyć na języki fizyki i mineralogii. Bez gry świateł i blasku perły nie przedstawiają większej wartości. Gra świateł – połyskliwość perły – zależy od dwóch efektów optycznych – interferencji promieni świetlnych odbitych od nałożonych na siebie płytkowych kryształów’ aragonitu i dyfrakcji promieni przy przechodzeniu ich przez sieć krystaliczną warstw’ aragonitu w miejscach napotkanych nierówności na powierzchniach perły.

Pierwszy z efektów interferencji, czyli nakładania się promieni świetlnych, jubilerzy porównują do „ognia” brylantów, a przy opisach tych klejnotów mówią o brylancie lub perle pierwszej wody, czyli najpiękniejszej i najdoskonalszej z najpiękniejszych. Perły o silnej grze barw nazywa się ognistymi, napotyka się je niezwykłe rzadko.

Od perły „czystej lub pierwszej wody” wymaga się przede wszystkim gry barw. Oprócz tego perła taka musi być bezbarwna lub śnieżnobiała, obdarzona silnym blaskiem ze słabym niebieskawym odcieniem, przechodzącym w tęczowy. Od perły pierwszej wody wymaga się miłego mlecznobiałego, jasnosrebrzystego blasku, mieniącego się przy obrocie perły wszystkimi barwami tęczy. Takie perły osiągają najwyższe ceny.

Białe perły z różawym lub niebieskawym odcieniem przeświecają nie na całą głębokość warstwy perłowej. Toteż blask ich nie jest tak silny jak pereł bezbarwnych,bardziej miękki i jakby aksamitny. Tych pereł jest najwięcej w sprzedaży. Najpiękniejszy blask wyróżnia perły wydobywane z wód Zatoki Perskiej.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>