Skarby lorety

Klerykałowie spod znaku Habsburgów przystąpili do ofensywy. Szczególnie tu zasłużył się zakon jezuitów, przystępując do bezlitosnego nawracania heretyków. Zapadło bowiem postanowienie przywrócenia wiary katolickiej w całych Czechach. Protestanckich kaznodziejów skazywano na wygnanie, a lud nawracano przy pomocy wojska. Reprezentantów warstw uprzywilejowanych, którzy odmawiali przyjęcia katolicyzmu, mocą nakazu cesarskiego z roku 1627 wypędzano z kraju. Także lud, któremu zezwolono na swobodną emigrację, uchodził z Czech do sąsiednich krajów. Sporo tych wygnańców przybyło do Polski.

Nawracano heretyckich Czechów budując ogromne barokowe świątynie, wprowadzając następnie do nich obrazy, rzeźby i relikwie z ultrakatolickiej Hiszpanii i papieskiego Rzymu. Dewocyjne arystokratki z rodów wzbogaconych wojną oddawały swe klejnoty, by zdobić nimi kielichy i monstrancje. Taki właśnie zespół bezcennych przedmiotów kultowych znajduje się w skarbcu praskiej lorety – tak chętnie odwiedzanym dziś przez turystów.

Wśród skarbów lorety są wysokie prawie na 1 metr monstrancje wysadzane diamentami, perłami ale i koralami. Przy zimnych, lśniących diamentach i martwych perłach koralowe monstrancje robią wrażenie najcieplejszych, choć dosyć skomplikowanych w koncepcji.

Jeden z owych koralowych cudów pochodzi z fundacji Lobkowi- tzów – jest dziełem anonimowego złotnika z Małej Strany z roku 1673. Około roku 1740 powstała w warsztacie złotnika Nowego Miasta Pragi monstrancja z wieńcem cierniowym utkanym ze złoconego srebra i koralu, imitującego krople krwi na cierniach. Obok korali użyto do ozdobienia monstrancji złota, 266 pereł i 150 diamentów.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>