Sumeryjski bóg księżyca Nanna

Astrologowie współcześni są nieco zakłopotani tą niezgodnością, ich poprzednicy także martwili się „ucieczką” gwiazdozbiorów z wyznaczonych im przed wiekami miejsc. Na ogół jednak znajdują szybko wyjście z sytuacji. Twierdzą bowiem, że obliczenia należy oprzeć nie na gwiazdach, a na znakach zodiaku – one to bowiem nie gwiazdy, wywierają dobroczynny lub złowróżbny wpływ na ziemię i losy ludzkie. W każdym razie Babilończycy pierwsi uznali, że planety są mieszkaniami bogów i dlatego powinny nosić imiona swych boskich lokatorów. Stąd też obok Księżyca i Słońca, które najwcześniej miały osobne bóstwa – własnych mieszkańców otrzymało także 5 innych znanych wówczas planet.

Z początku z resztą ważniejszym bogiem od Słońca był Księżyc – stąd nawet wywodzi się nazwa 1/12 części roku – czyli miesiąca, a był to wówczas z całą pewnością miesiąc księżycowy – nie słoneczny. Był to bowiem odstęp czasu, zawierający się między dwoma nowiami Księżyca, czyli 29 dni. Księżyc odgrywał nader istotną rolę w panteonie bóstw ludów Mezopotamii, oraz w magii.

Sumeryjski bóg księżyca Nanna (babiloński Sin) był synem Enlila i wobec ludzi zachowywał dobroć i życzliwość – tak to sobie wyobrażali zarówno Babilończycy, jak i Asyryjczycy. Od niego pochodziła władza królów – sam był przecież panem korony księżycowej, mógł więc dać panowanie władcy, ale mógł je także odebrać.

Opiekował się rolnictwem, wegetacją roślin, deszczem, a także dobrobytem, nie darmo nazywano go „owocem odnawiającym się sam z siebie”. Traktowano go również nie jako patrona śmierci, ale i odradzania się do nowego życia.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>