Szamasz – bóg słońca

Był więc panem życia, lekarzem, ale także przyczyną chorób. Dawał ludziom wieszcze sny, w których odsłaniał im przyszłość. Pojął za żonę boginię Ningal – „panią wielką”. Jego sanktuarium znajdowało się w Ur (Babilonia) i Haran w północnej Mezopotamii. Symbolem Sina był róg księżycowy, a liczbą świętą – 30. Ludy Mezopotamii wierzyły, że właśnie on spłodził boga słońca – Szamasza.

Kult tego bóstwa był bardzo trwały i powszechny. Uczeni odkryli wiele glinianych tabliczek, na których wyryto hymny do niego. Używano także innego imienia – Nanna. nazywano go wśród innych tytułów także i „ukochane cielątko” swej matki Ninlil. Byl bowiem dobrym pasterzem, pomnażającym dobytek i stada swych wiernych.

Poza tak bardzo konkretnymi i materialnymi niejako funkcjami, Księżyc – Sin spełniał także doniosłe dla swych wiernych zadania, co także można odczytać ze wspomnianych tabliczek. Któż by mógł wątpić o wszechmogącym bóstwie, będącym równocześnie księżycem i mieszkańcem jego tajemniczej tarczy.

Warto także zapoznać się bliżej z synem Nanny – Sina, czyli Szamaszem. Ten był niejako drugim w kolejności władcą planety, natomiast w wielu innych wierzeniach Słońce było pierwszą i naczelną planetą. Religioznawcy twierdzą, że kulty lunarne były wcześniej od solarnych – stąd taka właśnie kolejność.

Do tej pory dla pewnej części współczesnych astrologów i magów Księżyc zajmuje pierwsze miejsce – przed Słońcem. Ponadto – jak to powszechnie wiadomo – od niepamiętnych czasów wszelkie czary i zaklęcia najlepiej udają się nocą.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>