Trakty wymiany handlowej bursztynu

Szczegółowe trakty wymiany handlowej wytyczono na podstawie wykopalisk oraz relacji zawartych w dziełach starożytnych. Pliniusz zapisał: „Opiłki bursztynu, z dodatkiem oliwy, palą się jaśniej i dłużej, niż olej lniany. Cena jego jako przedmiotu zbytku jest tak wysoka, że nawet niewielka statuetka ludzka droższa jest niż człowiek żywy i zdrowy”.

Cesarz Neron przed ogłoszeniem igrzysk gladiatorskich nakazał, by osiągnęły one należyty poziom przepychu. Julian – organizator owych cesarskich uroczystości – wysiał po odpowiednią ilość bursztynu ekwitę rzymskiego na wybrzeże Bałtyku. Ów specjalny wysłannik przywiózł dużo bursztynu „że nawet siatka mająca powstrzymywać dzikie bestie i osłaniać loże miała w każdym węzełku bursztyn, arena zaś mary i wszelki sprzęt – aby różnił się od innych rodzajem wystawy – były bursztynowe”. Gladiatorzy używali bursztynowych talizmanów z napisem: „zwyciężę” – stąd oprawa bursztynowa scenerii igrzysk miała także magiczne znaczenie.

W starożytności używano bursztynu do sporządzania leków. Zdobiono nim biżuterię – zwłaszcza tę o magicznym znaczeniu. Bursztynowe oczka w pierścionkach (podobnie zresztą jak magnes) miały przyciągać kochanka. Mędrcy starożytni radzili noszenie bursztynu wprost na ciele, by zachować zdrowie i urodę. Nazywano nasze „złoto Północy” lyneurium, czyli „mocz rysia”. Legenda o pochodzeniu bursztynu mówiła, iż powstał ze skamieniałego moczu zwinnego, bezlitosnego w starciu drapieżcy.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>