Władza zmienia ludzi

Ale urodziwa boginka nie chciała za męża groźnego, ponurego, a przy tym starego, brodatego niech luja. Mimo iż Nereus wyraził zgodę na ślub – Amfitryta uciekła przed nim aż na koniec świata. Wówczas wierny sługa boga mórz – mądry delfin popłynął z poselstwem do płochliwej panienki. Opowiadał godzinami o przepychu podwodnych pałaców Posejdona, o niezliczonych bogactwach, jakie staną się jej własnością, wreszcie o tym, że stanie się prawdziwą władczynią u boku swego małżonka. Chytry poseł wiedział, że piękną kobietę skusi wizja nieprzebranych bogactw – wizje klejnotów, które odtąd staną się jej własnością. Piękna boginka widziała już owe stosy bursztynów, bicze pereł i korali, które będzie mogła przypinać, nosić czy stroić nimi swe komnaty. Amfitryta przemogła swą obawę przed gniewnym bogiem trzęsień ziemi i morskich nawałnic. Wyraziła zgodę na małżeństwo. Odtąd codziennie w złocistym rydwanie, zaprzężonym w konie morskie z koralowych stajni podwodnych, obok swego małżonka wyruszała na codzienną przejażdżkę po wodnych bezmiarach. Królewskiej parze towarzyszyły śliczne boginki Nereidy i Okeanidy, pląsały wokół rydwanu wieloryby, foki, delfiny.

Władza zmienia ludzi, płochliwa i nieśmiała boginka o pięknych warkoczach zmieniła się w dumną królową mórz, wydającą rozkazy niezliczonym tysiącom swych poddanych. Posejdon okazał się mężem niewiernym, nader często dopuszczającym się zdrad małżeńskich, więc Amfitryta prześladowała okrutnie zarówno kochanki męża, jak i jego nielegalne potomstwo. Jej klejnoty – perły, bursztyny i korale – odtąd miały służyć miłosnym magiom, bardzo będąc przydatne w okolicznościach romansowych. Ale… ponieważ owe klejnoty łączyły się także i z bólem – zdarzało się, iż nieodpowiednio użyte, zamiast rozkoszy mogły przynieść zmartwienia, tęsknoty czy nieszczęścia. To zazdrosna i mściwa Amfitryta wykazywała się w ten sposób swoim osobliwym instynktem posiadania, który ongiś kazał jej zabijać towarzyszki upojonych nocy grzesznego małżonka. Opowiadano, że jej zazdrość równała się nieomal z wściekłością zdradzanej stale Hery. Amfitryta była dobrą matką dla swych synów Trytonów, psotników o rybich ogonach, wyprawiających różne figle w podmorskich pałacach. Ale umiłowała nade wszystko jedyną córkę Rode. Rode gdy dorosła została poślubiona bogu słońca Heliosowi. Otrzymała od niego wyspę – nazwaną na jej cześć Rodos. Na Rodos zawsze handlowano klejnotami morza, łaskawie udzielanymi jego mieszkańcom. Nie darmo patronowała wyspie córa Posejdona.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>