Zabarwienie a pochodzenie ametystu

Mimo wielu miejsc występowania ametystów w Polsce nie możemy się uważać za potentata w tym względzie, W znacznych ilościach wydobywane są te kamienie w Brazylii, Urugwaju, na Madagaskarze, w Iranie, na Cejlonie, w Indiach, Syberii, Meksyku i Stanach Zjednoczonych.

Znawcy tych kamieni potrafią po zabarwieniu odgadnąć pochodzenie ametystu. Okazy z Madagaskaru są błękitnolawendowe, z Północnej Karoliny – czerwonofioletowe, brazylijskie i urugwajskie są czerwonobrunatne. Najbardziej oryginalne są chyba ametysty ural- skie, przybierające wszystkie tony fioletu połączone z krwistoczerwonym odcieniem, który nie znika nawet w sztucznym świetle. Takich właściwości nie przejawiają ani ametysty z południowej Ameryki rodem, ani saksońskie, które w sztucznym oświetleniu wydają się smutnoszare.

Sprawa zabarwienia ametystów i w ogóle wszystkich odmian kwarcu do dziś dnia zaprząta głowy mineralogom i specjalistom od kamieni syntetycznych, gdyż jeszcze do tej pory nie jest w pełni wyjaśniona. Podobnie jak i w innych kryształach, zabarwienie odmian kwarcu może być spowodowane domieszką innych pierwiastków wchodzących w jego strukturę lub zastępujących miejsca atomów pierwiastków podstawowych budujących kryształ, albo też wchodzących na miejsca między atomami. Przez długi czas tłumaczono zabarwienie ametystu obecnością w jego budowie wewnętrznej pierwiastka manganu, a różowego kwarcu – także obecnością manganu lub tytanu. Jednak dokładne badania spektrograficzne nie potwierdziły tych przypuszczeń.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>